Rzecznik prezydenta odpowiada Tuskowi. "Proszę choć spróbować"
"Pan Nawrocki stwierdził, że nie widzi wzrostu zagrożenia ze strony Rosji. Nie widzi też problemu w obecności w polskiej polityce Brauna i jego prorosyjskiej partii. Dzięki za szczerość" – napisał Tusk we wtorek (13 października) w serwisie X.
Szef rządu odniósł się w ten sposób do wywiadu, jakiego prezydent udzielił "Rzeczpospolitej". "Jaki polityk, taki styl komunikacji" – skomentował Leśkiewicz, zwracając się do premiera. I zachęcił go do uważnego zapoznania się z fragmentami wypowiedzi Nawrockiego. "Proszę choć spróbować przeczytać ze zrozumieniem" – dodał.
Zagrożenie ze strony Rosji. Co powiedział Nawrocki?
Prezydent podkreślił w rozmowie z "Rz", że zagrożenie ze strony Rosji nie jest nowym zjawiskiem, a osoby, które przez lata obserwowały działania Moskwy, nie potrzebują dodatkowych argumentów, by dostrzegać niebezpieczeństwo. Zaznaczył, że Rosja "zawsze była i jest zagrożeniem".
– Znam raporty Sojuszu Północnoatlantyckiego, jestem w kontakcie z przywódcami. Poziom zagrożenia nie zmienił się istotnie w ciągu ostatniego pół roku – wskazał prezydent.
Jak dodał, informacje publicznie przedstawiane obecnie przez premiera miał już wtedy, kiedy zostawał prezydentem. – Zmieniło się jedno: jeden z polityków uporczywie wykorzystuje to zagrożenie dla własnych korzyści politycznych – ocenił.
Prezydent o Koronie Brauna. "Ma poparcie części Polaków"
Nawrocki odniósł się również do obecności Grzegorza Brauna i jego ugrupowania w polskiej polityce. Zwrócił uwagę, że Konfederacja Korony Polskiej ma reprezentację parlamentarną i poparcie części wyborców.
– Jest siłą polityczną, która według sondaży ma poparcie części Polaków, więc należy ją traktować jako obecną w polskiej polityce – zaznaczył prezydent.
W najnowszym sondażu poparcia dla partii politycznych CBOS Konfederacja Korony Polskiej zajmuje czwarte miejsce z wynikiem 7,3 proc.